P.S. Herytiera powraca z drugą częścią swojego cyklu!

P.S. Herytiera nie stawia na wymagającą literaturę. Jej książki mają czytać się po prostu dobrze i sprawiać przyjemność odbiorcom. Nie inaczej jest z jej nowym cyklem, w którym głównymi bohaterami jest dwójka nastolatków. To historia obyczajowa z istotnymi wątkami romantycznymi, jednak nie brakuje w niej i ciemniejszych odcieni. Czy Start a Fire. Runda druga jest lepszą książką od swojej poprzedniczki? Co autorka poprawiła, a co wyszło jej gorzej w części drugiej? 

Victoria i Nathaniel

Victoria i Nathaniel to wyraziste, choć chwilami bardzo toksyczne postacie. Chłopak z dziewczyną zakochują się w sobie nawzajem, jednak ten związek nikomu niczego dobrego nie przynosi. Cierpią na nim nie tylko główni bohaterowie, ale i ich najbliższe otoczenie. Dodatkowo Nathaniel ma problemy z agresją, co wplątuje go w coraz to gorsze i bardziej niebezpieczne sytuacje. Początkowo Victoria broni chłopaka za wszelką cenę, jednak z każdą kolejną chwilą przekonuje się o tym, że chłopak, idąc na dno, prawdopodobnie pociągnie ją za sobą. Druga część cyklu P.S. Herytiery to już nie tylko zwykła powieść obyczajowa z przemocą w tle, ale historia o dojrzewaniu i odwadze, która prowadzi nas do podjęcia najtrudniejszych decyzji w naszym życiu. Drugą część czyta się o wiele lepiej od otwierającej cykl powieści. Akcja jest bardziej zagęszczona, relacja bohaterów cały czas ewoluuje, a postacie nabierają nowych umiejętności lub też tracą stare. 

Destrukcyjny związek

Victoria walczy o swoje marzenia. Jednak destrukcyjny związek z Nathanielem sprawia, że ta przestaje o nie dbać. Czy dziewczyna w końcu się otrząśnie? Jak potoczą się losy młodego chłopaka, który poprzez wychowanie w złym środowisku wydaje się znajdować na straconej pozycji? Mimo wielu trudniejszych pytań, które umieszcza w swojej serii P.S. Herytiera jest to wciąż książka dedykowana młodym ludziom. Dlatego też znajdziemy tu wiele dialogów opartych na emocjach.